Szukaj na tym blogu

wtorek, 18 września 2018

Lato odchodzi - wiersz

Lato powolnie odchodzi już,
jesień wprowadza rządy swe,
odczuwalny jest nocny chłód,
skraca się, co dnia także cień.

Szelest silniej zakrywa trawę,
mniej słychać ptasich rozmów,
poranki mgliste, coraz to blade,
wzmaga się jesienny podmuch.

Przemija piękne lato mazurskie,
zostają wspaniałe wspomnienia,
które otwierają następną furtkę,
aby znowu obejrzeć letni serial.

Sławomir Stankiewicz
18 09 2018



poniedziałek, 17 września 2018

Koszyki obiecanek - limeryk


Koszyki dobra się pakują,
groch i bigos też się gotują,
tworzą się listy gotowych,
do realizacji zadań kluczowych,
ale czy nie nazbyt obiecują?

17 09 2018


niedziela, 16 września 2018

Wspomnienia zawsze - wiersz


I kiedy spoglądam gdzieś tam,
na kłęby wspomnień dni mych,
których pełne wory posiadam,
zawsze jakiś niedosyt się tli.

Wiem, że niezmienne chwile
to są, jednakże nie odwracam
się, odważnie z tym dziś żyję,
i często przeszłość zapraszam.

Upadki zdarzały się, co dzień,
jak i chwile korzystne również,
skoro do dziś mogłem dobiec,
nie zawsze po drodze równej.

Zatwierdzić w sobie nie tylko
piękne wspomnienia, to trudne,
nie mogę tego nazwać pomyłką,
bo to wszystko byłoby próżne.

Sławomir Stankiewicz

16 09 2018


sobota, 15 września 2018

Tolerancja i ... - limeryk


Pewien człowiek spostrzegł,
iż słowa mogą być zbyt ostre,
dla porządku i ładu pory dnia,
dlaczego to wciąż trwa i trwa,
aby rzucać czyimś kosztem.

Sławomir Stankiewicz

15 09 2018



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...